Piątek, 27 maja 2022

Recenzja Sennheiser IE 80S BT: czas na bezprzewodową audiofilię

5 marca 2022

Seria słuchawek wewnątrzkanałowych Sennheiser IE jest prawdopodobnie jedną z najbardziej popularnych i poszukiwanych na świecie w ciągu ostatniego roku. Sądząc po wpisach na portalach społecznościowych i forach, wiele osób rozpoczęło swoją drogę do wysokiej jakości dźwięku z modelem Sennheiser IE 4. Starszy model IE 8 posiadał oryginalną możliwość regulacji ilości basu bezpośrednio na samych słuchawkach, która ostatecznie została zastąpiona przez IE 80. Zaktualizowana wersja Sennheiser IE 80S została zaprezentowana nie tak dawno temu na targach IFA 2017, a teraz, w tym roku, rodzina po raz kolejny się powiększa (lub aktualizuje), poznajcie "pierwsze bezprzewodowe audiofilskie słuchawki douszne od Sennheisera

" - IE 80S BT. Sennheiser IE 80S BT

Marka: Sennheiser

Typ słuchawek: bezprzewodowe

Typ słuchawek bezprzewodowych: z pałąkiem na szyję

Dodaj do ulubionych Dla porównania 29&nbsp990&nbspRR. W magazynie W koszyku Kup Szybki podgląd

"Słuchawki IE 80S BT zostały starannie opracowane zgodnie z najbardziej wymagającymi standardami" - wyjaśnia Audiophile Segment Product Manager w Sennheiser Ronja Harst. "Nie tylko spełniają surowe kryteria High End audio i wyjątkową wydajność swojego przewodowego poprzednika, ale także oferują prawdziwą bezprzewodową opcję dla dzisiejszych audiofilów, którzy nie chcą iść na kompromis w kwestii jakości dźwięku".

W pakiecie z

Co więc oferują nam niemieccy mistrzowie dźwięku? W pudełku z nowością znajdują się: materiałowe półsztywne etui zapinane na zamek, kabel do ładowania (USB typu C), narzędzie do czyszczenia / strojenia basów, zestaw wymiennych poduszek na uszy oraz, a właściwie słuchawki Sennheiser IE 80S ze zdejmowanym pałąkiem Bluetooth na kark Sennheiser IEN BT. W zestawie znajdują się trzy rodzaje wkładek dousznych: tradycyjne silikonowe, 2-kołnierzowe silikonowe "jodełki" oraz piankowe Comply. Każdy rodzaj jest dostępny w trzech rozmiarach (S/M/L), co daje w sumie 9 par. Moduł Bluetooth jest wyjmowany, więc w razie potrzeby słuchawki można podłączyć do oryginalnego/kompatybilnego kabla, aby uzyskać wersję przewodową. Jednocześnie opaska IEN BT może być podłączona do dowolnych słuchawek Sennheisera z odpowiednim 2-pinowym złączem - w rzeczywistości nawet najstarsza wersja IE 8 może być przekształcona w słuchawki bezprzewodowe. Prawdopodobnie moduł Bluetooth będzie również dostępny oddzielnie dla osób chcących uaktualnić swoje dotychczasowe słuchawki.

Słuchawki

Same słuchawki pozostają więc takie same, ale zamiast klasycznego kabla są podłączone do "bezprzewodowego pałąka". Jeśli więc znacie przewodową wersję IE 80S, to wiecie, że są to słuchawki douszne, z kablem w górze i dużymi, 10-milimetrowymi przetwornikami w środku. Obudowa to wysokiej jakości plastik z metalową maskownicą, na której umieszczono logo Sennheisera oraz to, co w swoich czasach wyróżniało model IE 8 - regulację basu. Obraca się go za pomocą dołączonego narzędzia, np. mini śrubokręta: skrajnie lewa pozycja - płaskie pasmo przenoszenia, skrajnie prawa - znacznie zwiększone pasmo przenoszenia basu. Wygodne jest to, że możesz "doregulować" ten equalizer w każdej chwili (jeśli masz swój instrument przy sobie) do innej muzyki i otoczenia. Na przykład, można podkręcić basy w metrze lub w samolocie, aby skompensować szum ze świata zewnętrznego, lub wyczyścić nadmierne basy podczas słuchania muzyki akustycznej lub klasycznego jazzu. Wprawdzie autor dawno temu (jeszcze z wersją przewodową) eksperymentalnie ustalił środkowe położenie pokrętła - nie za płaskie/suche i nie za basowe, ale to oczywiście kwestia gustu/źródła/materiału odsłuchowego itp.

Komfort

Słuchawki IE 80S były wystarczająco wygodne same w sobie, a w wersji BT/wireless jest jeszcze lepiej. Na pierwszy rzut oka mogą wyglądać na duże i kanciaste, ale szeroka gama wkładek dousznych, dopasowany ku górze przewód i sprytnie zaprojektowana tylna obudowa pozwalają dopasować słuchawki do niemal każdego rozmiaru ucha. Kołnierz Bluetooth jest lekki i prawie niewyczuwalny (całkowita waga słuchawek to zaledwie 30g), wykonany jest z miękkiego silikonu, swobodnie się wygina i generalnie nie przeszkadza ani nie łamie.

Obroża

Obroża IEN BT pozwala cieszyć się nawet 6 godzinami bezprzewodowej łączności dzięki technologii Bluetooth 5.0, obsługującej szeroką gamę kodeków, w tym SBC, aptX, aptX LL, aptX HD, AAC, LHDC. Przyjrzyjmy się bliżej kilku z nich: LHDC - nowy kodek obsługujący bitrate 900 kbps (trzykrotnie wyższy niż standardowy kodek SBC), który według oficjalnej strony będzie wspierany przez większość liczących się producentów, ale jak na razie w produktach z jego obsługą wymieniane są głównie smartfony od Huawei, oraz Sennheiser IE 80S BT, chyba pierwsze słuchawki obsługujące ten kodek. Warto też wspomnieć o dość rzadkim wsparciu dla aptX LL - Low Latency - specjalnej wersji kodeka o niskiej latencji, co jest szczególnie istotne przy synchronizacji dźwięku z materiałem wideo.

Oczywiście, aby nazwać słuchawki audiofilskimi same kodeki nie wystarczą, ten cyfrowy strumień musi być jakoś przetworzony na wyjście do 10 mm głośników słuchawkowych, i tu z pomocą przychodzi nowość w postaci DAC-chipa od AKM. Za tymi literami nie stoi "Kałasznikow Automatic Advanced", ale znany producent układów scalonych Asahi Kasei Microdevices, dokładny model układu nie jest nam znany, ale według Sennheisera wybrano układ najwyższej klasy.

Oprócz głośnego pałąka na szyję, znajdują się tam elementy sterujące słuchawkami i para mikrofonów z kompensacją szumów, aby zapewnić, że nie tylko Ty dobrze słyszysz swojego rozmówcę, ale on również Ciebie. Po lewej stronie znajduje się przycisk połączenia z asystentem głosowym oraz trzy przyciski głośności/odtwarzania/wywoływania. Wszystko jest tu proste i wygodne.

Dźwięk

Bas: jak już wspomniałem, na każdej słuchawce znajduje się malutka śrubka, kręcąc którą możemy zmienić pasmo przenoszenia basu (gdzieś w okolicach 80-100 Hz). W ten sposób można uzyskać brzmienie od zrównoważonego/równomiernego basu do potężnego basu, który dominuje w całym zakresie częstotliwości. To ostatnie powinno przypaść do gustu bassheadom. Separacja, klarowność i szybkość basu nie sięga szczytowych rozwiązań armaturowych wielodrożnych, ale jak to mówią, nie można mieć wszystkiego naraz. Ogólny charakter basu IE 80S można opisać w kategoriach ciepła, solidności i masywności, co jest zdecydowanie jedną z najmocniejszych stron tego modelu.

Średnica: dobra, czysta i szeroka średnica, nieco zrelaksowana i nie przesadnie mocna. Wokale brzmią ładnie i naturalnie, ale wykonawca jest oddalony na niewielką odległość, nie jest "in your face". Gitary ryczą bardzo napędzająco.

Wysokie częstotliwości: dość gładkie i ciepłe. Szczegółowość jest wyższa niż w niskich częstotliwościach, ale nie ma śladu nadmiernego rozjaśnienia czy sybilancji.

Ogólnie rzecz biorąc, sygnatura dźwiękowa tego modelu jest zrównoważona, lekko w kształcie litery V, ciepła, z dość szeroką i ekspansywną sceną dźwiękową. Słuchawki radziły sobie równie dobrze zarówno z muzyką "żywą" jak i elektroniczną. Dźwięk pozostaje przyjemny i komfortowy, nie męczący.

Czy połączenie bezprzewodowe za pomocą kołnierza IEN BT wytrzymuje porównanie z przewodową wersją słuchawek IE 80S? Krótko mówiąc, tak. Sięgając głębiej, wiele będzie zależało od wybranego źródła/kodu/materiału i osobistej wrażliwości na detale, w których kryje się diabeł. Naszym zdaniem w większości przypadków różnica będzie niezauważalna, lub tak mała, że aż pomijalna, biorąc pod uwagę większy komfort (lub brak możliwości użycia przewodu np. dla użytkowników iOS).

Werdykt

Sennheiser IE 80S BT to z pewnością produkt niszowy. Z jednej strony mamy klasycznych audiofilów "starej szkoły", niegotowych na przyjęcie technologii bezprzewodowej, z drugiej - masowego odbiorcę, który kocha Bluetooth, ale nie jest gotowy wydać tyle pieniędzy na słuchawki. Zwłaszcza, że na zewnątrz nic nie mówi/krzyknie, że mamy do czynienia ze słuchawkami wartymi pół tysiąca dolarów. Ale ten model nie jest stworzony do przechwałek, ale dla tych, którzy wiedzą, za co płacą i czego chcą. Sennheiser postawił na nową generację miłośników muzyki, którzy nie chcą wybierać pomiędzy jakością dźwięku a codzienną wygodą, którzy nie chcą kompromisu, ale rozwiązania, które łączy obie strony. Dla nich wprowadzono do sprzedaży "królów słuchawek całkowicie bezprzewodowych" Momentum True Wireless, a teraz Sennheiser IE 80S BT. Jeśli więc szukacie najlepszego dźwięku połączonego z wygodą nowoczesnych technologii warto przynajmniej przetestować ten model, najnowsze kodeki i najlepsza technologia od Sennheisera czynią cuda.